niedziela, 10 września 2017

Do góry nogami. Pierwszy miesiąc z małym cattle dogiem.



Jakiś czas temu doszłam do wniosku, że Cleo jest obarczona zbyt dużą presją z mojej strony.  Wymaga  ona krótkich i rzadkich sesji okraszonych kolorową tęczą, jednorożcami i watą cukrową ;) Kiedy to Cleo wyraźnie powinna skończyć sesję, ja jeszcze miałam ochotę na przećwiczenie jakiś elementów. W związku z tym bardzo często wracałam z treningu z niedosytem, który chciałam wypełnić. Oprócz tego posiadanie dwóch psów wyszkolonych do szukania martwych dzikich zwierząt (lub np. wypluwek ptaków drapieżnych) stwarza dla mnie ogromne możliwości zbioru materiałów, które trudno jest znaleźć szukając je samemu. Aby zapełnić niedosyt, połączyć hobby z pasją oraz otworzyć nowe możliwości rozwoju, miesiąc temu zakupiłam szczeniaka australian cattle doga – rodowodowo Entliczka Bugari. Po domowemu Shifu.

poniedziałek, 7 sierpnia 2017

Pies pierwszy raz w hoteliku. Wyobrażenia a rzeczywistość.



W okresie letnim często stajemy przed wyborem czy zabrać psa z sobą na wakacje. Czasami po prostu nie mamy takiej możliwości lub najzwyczajniej w świecie chcemy sobie zrobić małą przerwę od futrzastego przyjaciela. Nie każdy ma możliwość pozostawienia w czasie urlopu swojego psa u rodziny lub znajomych.  Jednym z rozwiązań jest pobyt w hoteliku dla psów. Ostatnio zmuszona ślubem w rodzinie stanęłam przed wyborem hoteliku dla Cleo. Oczywiście przed „hotelikowaniem” miałam lawinę czarnych wizji, w których Cleo stawała się ofiarą najtragiczniejszych sytuacji. A jak było naprawdę? Zobaczcie!

środa, 26 lipca 2017

Bory Tucholskie – wspaniałe miejsce na wypad z psem.



Są w Polsce takie miejsca bardziej znane i nie znane. Są takie miejsca, które są zadeptane, w których musisz czekać w kolejce na szczyt, słuchając narzekań turystów wdrapujących się w klapkach na górę. Nie lubisz smażyć w słońcu leżąc na przepełnionej plaży? Nie lubisz odgradzać się parawanem od tłumów Januszy? Nie chcesz słuchać wielogodzinnych imprez odbywających się za ścianą twojego pokoju? Pragniesz rozkoszować się odrobiną spokoju, bo masz uczulenie na duże zagęszczenie ludzi? Przyjedź do Borów Tucholskich, krainy pod znakiem daniela i zimorodka.